Płynąca w dolinie rzeka
rozsyłała dookoła wielobarwne refleksy odbitych przez wodę promieni słońca. W twe nozdrza
uderzył zapach wiosny, a do twych uszu docierały odgłosy budzącego się ze snu świata. Poza
tym było jednak coś jeszcze, coś co zdawało się być dopełnieniem malującego się wokół Ciebie
obrazu. Coś było niczym kobiecy śpiew, sprawiający że nogi same niosły cię w stronę jego
źródła. Krótka wędrówka przez las doprowadziła cię w końcu na skraj wysokiego urwiska, z
którego rozpościerał się niesamowity widok na całą okolicę. Dzień był przepiękny, a
niezwykle przejrzyste powietrze sprawiało, że można było dostrzec nawet Wieżę z Białego
Złota, górującą w oddali nad Cesarskim Miastem.
- Wspaniała, prawda? - twój wzrok spoczął na kobiecie, która siedziała na niewielkim
głazie i patrzyła w stronę gdzie jeszcze przed chwilą sam spoglądałeś. - Mówię nie tylko
o Stolicy. - dziewczyna olśniła cię swoim uśmiechem, a Ty nabrałeś przekonania, że to
jej śpiew przywiódł cię tutaj. - Oto przed Tobą rozpościera się kraina, którą zwiemy
Cyrodiil. To prowincja wspaniałego Cesarstwa Tamriel, które od wielu wieków stoi na straży
porządku i pokoju na całym, naszym kontynencie. - Twoja rozmówczyni puściła do Ciebie
oko nadal się uśmiechając - Przynajmniej zazwyczaj bo czasem trzeba strzec się samemu.
Nie daj się zwieść temu widokowi, życie tutaj jest ciekawsze niż można by przypuszczać. Ale
czegóż innego się spodziewać skoro dookoła tyle kręci się tak wielu przedstawicieli różnych
ras? Przyjaźń i nienawiść często stoją tylko o krok od siebie w oczekiwaniu na kolejne
wydarzenia i decyzje. Wielu już tędy przechodziło, potężni herosi i spokojni obywatele,
a każdy z nich musiał dokonywać własnych wyborów. Wilki morskie i spokojni kupcy, magowie
igrający z żywiołami i rozważni uczeni... Każdy ma swoje przeznaczenie i swoją drogę by nią
podążać. Jak myślisz, która z nich czeka właśnie na Ciebie?
Zielona suknia zaszeleściła
gdy kobieta wstała i ruszyła w stronę lasu. Nim zniknęła pośród drzew, zatrzymała się
jeszcze obok Ciebie i szepnęła Ci wprost do ucha.
- Skoro już zdecydujesz się rozpocząć swoją podróż, zapamiętaj moje imię, jestem Helpinia
Semper i mogę Ci jeszcze wiele opowiedzieć. Wystarczy tylko, że poprosisz o pomoc.